Twórz lepsze zajęcia w krótszym czasie
Kazał przynieść swój mundur strzelecki,/Swój kordelas i pas, i ładunki, Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze,/ Wódz to był wielkiej mocy i sławy, Stary żołnierz - on chce, jak Czarniecki,/Umierając swe żegnać rynsztunki, Wstąpiłem na działo i spojrzałem na pole, Tam kula lecąc, z dala grozi, szumi, wyje/Ryczy jak byk przed bitwą, Warszawa jedna twojej mocy się urąga,/Podnosi na cię rękę i koronę ściąga, Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze, Nawet starzy Kościuszki żołnierze (...) teraz płakali, Każdą noc prawie, o jednej porze,/Pod tym się widzą modrzewiem, Powiedz mi, piękna, luba dziewczyno/Na co nam te tajemnice, Bo kto przysięgę naruszy,/Ach, biada jemu, za życia biada!, Wtem wiatr zaszumiał po gęstym lesie/Woda się burzy i wzdyma, A gdzie przysięga, gdzie moja rada?, Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kurhanu, Patrzę w niebo, gwiazd szukam, przewodniczek łodzi, Słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie, W takiej ciszy! - tak ucho natężam ciekawie,/Że słyszałbym głos z Litwy, Jedźmy, nikt nie woła, Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,/Co to będzie, co to będzie?, Niech księżyca jasność blada szczelinami tu nie wpada, Mówcie, komu czego braknie,/Kto z was pragnie, kto z was łaknie, Jak gołąbek z gołąbkiem na drzewie,/Tak aniołek igra z aniołkiem., Dręczy nas nuda i trwoga./Ach, mamo, dla twoich dziatek zamknięta do niega droga!, Buchnęło, zawrzało i zgasło., Dzieci! nie znacie mnie, dzieci?/Przypatrzcie się tylko z bliska,/Przypomnijcie tylko sobie!, Hej, sowy, puchacze, kruki,/I my nie znajmy litości!, A kysz, a kysz!, Na głowie ma kraśny wianek,/W ręku zielony badylek,/A przed nią bieży baranek,/A nad nią leci motylek., To jest nad rozum człowieczy! Pasterko! Znasz tę osobę?, Właśnie dwukonną bryką wjechał młody panek, Właśnie z lasu wracało towarzystwo całe,/Wesoło, lecz w porządku., Tabakiera ze złota, z brylantów oprawa,/A w środku jej był portret króla Stanisława., Hrabia samotny wzdychał, poglądał na mury,/Wyjał papier, ołówek i kreślił figury., Na Litwie much dostatek. Jest pomiędzy nimi/Gatunek much osobny, zwanych szlacheckimi..

Cytaty z twórczości Adama Mickiewicza

Ranking

Otwórz okno jest szablonem otwartym. Nie generuje wyników na tablicy.

Podobne ćwiczenia ze społeczności

Odwiedź naszą stronę na komputerze, aby zmienić motyw lub opcje, zadać zadanie lub stworzyć własne ćwiczenie.

Zmień szablon

Materiały interaktywne