W wierszu „Tak, jestem obcy” Jan Polkowski ukazuje dramat jednostki w świecie pełnym przemocy i opresji., Podmiot liryczny pragnie choćby chwilowego zawieszenia broni, w którym więzienia zmienią się w sanatoria, granice państw zostaną przesunięte, a żołnierze i policjanci powstrzymają przemoc., a ulotna chwila pozwala mu spojrzeć na własne życie i poczucie sprawiedliwości, choć brutalna rzeczywistość wciąż zagraża każdemu., Tytułowa „obcość” podkreśla wyobcowanie podmiotu wobec świata, w którym dobro i człowieczeństwo nie mają mocy wobec przemocy.

Leaderboard

Visual style

Options

Switch template

Continue editing: ?