Co to za zwierzę, znoosi jaja., Wytworny jest niebywale, czerwone nosi korale. Gdy na drodze ktoś mu stanie, to usłyszysz gul, gul, gul., Pędzi, galopuje, możesz wsiąśc na niego, lubi, gdy mu się daje cukier., Co to za damy żyją w chlewiku? Grube, różowe i jest ich bez liku. Małe oczka, krótkie ryjki mają i zawsze chrum, chrum, chrumkają, Czarne, białe i łaciate, spotkasz je na łące latem. Nikt przed nimi nie ucieka, dać Ci mogą dużo mleka, Dumny jest z ogona, chociaż pawia nie pokona. Nocuje zawsze w kurniku, rankiem pieje "Kukuryku!", Nie na polu, nie pod miedzą, lecz na hali trawkę jedzą. Wełniane kubraczki mają, wełnę na sweterki dają i meczą meeee, meeeee, Ma długie uszy, futerko puszyste. Ze smakiem chrupie sałaty listek., Lubię pływać w stawie, każdy z was mnie zna. Wśród wrzasków domowych ptaków, słychać moje: kwa, kwa, kwa, Jest biały, czarny, albo w łaty. Puszysty, gładki lub kudłaty. Na swego pana cierpliwie czeka, a na obcych ludzi szczeka: hau, hau., Siedzę cichutko i czekam na myszy. Nawet, kiedy chodzę, żadna mnie nie słyszy, bo ja bardzo lubię myszy., Malutka, żółta kuleczka, co właśnie wyszła z jajeczka

Leaderboard

Visual style

Options

Switch template

Continue editing: ?